Employer branding i motywowanie do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej
dr Anna Dolot, ekspert HR

Employer branding i motywowanie do pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Celem rozmów kwalifikacyjnych jest znalezienie najlepszego kandydata na stanowisko, na które prowadzimy rekrutację. Warto jednak pamiętać, że rozmowa kwalifikacyjna to z reguły pierwszy kontakt rekrutowanego z firmą i kandydat wyrabia sobie opinię o przedsiębiorstwie – trwałą i trudną do zmiany. Przy obecnym rozwoju mediów społecznościowych odczucia kandydata szybko obiegną rynek pracy i nie tylko. Bez względu na to, czy rekrutowany zostanie naszym pracownikiem czy nie, warto zrobić na nim dobre wrażenie.

Podczas prowadzenia rozmów kwalifikacyjnych stawiam sobie dwa główne cele:

  • znaleźć najlepszego kandydata pośród możliwych;
  • wzbudzić w kandydacie takie emocje i odczucia, żeby po wyjściu z rozmowy pomyślał: „Naprawdę chciałbym pracować w tej firmie”.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Grupę ATERIMA aż 97% respondentów uważa, że sposób przeprowadzenia rekrutacji ma wpływ na kształtowanie wizerunku pracodawcy (Raport 2015). Wielu specjalistów zwraca uwagę na rolę procesu rekrutacji i selekcji w systemie motywacyjnym pracownika. Pojawia się zatem pytanie: na co zwracać uwagę podczas rozmowy kwalifikacyjnej?

Biznesowo i partnersko

Rozmowa kwalifikacyjna to dla zdecydowanej większości kandydatów stresujące doświadczenie. Stres nie pozwala obiektywnie oceniać sytuacji, przejaskrawia nieco rzeczywistość. W praktyce oznacza to, że każde pozytywne zachowanie rekrutera będzie odbierane pozytywniej niż w innej sytuacji, podczas gdy jakiekolwiek zachowania negatywne mogą być odbierane jako wrogie, czy wręcz agresywne. Dlatego dąż do tworzenia pozytywnej atmosfery od samego początku rozmowy. Przywitaj się z uśmiechem, z imienia i nazwiska, podaj nazwę swojego stanowiska, podziękuj za przybycie, zadaj pytania niezwiązane z rozmową np. o dojazd, pogodę, miniony weekend. Zaproponuj kandydatowi coś do picia choćby to miała być szklanka wody. Być może kandydat przejechał daleką drogę zanim dotarł na spotkanie. Mówiąc krótko– przełam pierwsze lody. 

Kto jak nie my

Pierwsza część rozmowy to z reguły czas na aktywność ze strony rekrutera. Aby uporządkować przebieg spotkania, pokazać swoje przygotowanie, opisz w kilku słowach plan rozmowy – jakie będą poszczególne jej części, ile potrwa spotkanie, kiedy kandydat będzie miał czas na zadawanie pytań. Unikaj pytań w stylu „Co Pan wie o naszej firmie?”. Większość kandydatów wie, że takie pytanie może się pojawić, więc jest na nie przygotowana. Rekruterowi nie daje to raczej większej informacji o kompetencjach kandydata, a jego płynna wypowiedź może zrobić pozytywne pierwsze wrażenie, które wcale nie musi mieć pokrycia w rzeczywistości – w końcu wiadomości o firmie przeczytać można choćby z firmowej ulotki na chwilę przed wejściem na spotkanie. Tymczasem możliwość przedstawienia firmy przez nas to szansa na zrobienie tego w taki sposób, jaki uważamy za najlepszy. Opowiedz o możliwościach rozwojowych w firmie: szkoleniach, udziale w projektach, awansach, a także o systemach motywacyjnych i benefitach.

Niezwykle istotnym elementem jest opisanie stanowiska pracy, na które aplikuje kandydat. I tutaj pewna uwaga. Choć chcemy wzbudzić w kandydacie jak najbardziej pozytywne odczucia, opis stanowiska powinien jednak być realny, odzwierciedlać go takim, jaki jest bez koloryzowania czy upiększania. Zatem jeśli praca jest zmianowa, weekendowa, czy wyjazdowa powiedz o tym w czasie spotkania. Lepiej by kandydat zrezygnował z pracy podczas rozmowy niż w czasie okresu próbnego, z powodu rozczarowania.

W trakcie rozmowy zadawaj konkretne pytania. Jeśli boisz się, że zapomnisz pytań szczegółowych – spisz je w notatkach. To dowód Twojego przygotowania. Jego brak kandydaci zauważą błyskawicznie, a nie jest to mile widziane.

Zostaw czas dla kandydata na pytania z jego strony. Poinformuj o dalszych etapach selekcji i ustal datę przekazania informacji zwrotnej o efektach aktualnie prowadzonej rozmowy. To zwyczajny nietakt i brak kultury zaprosić kogoś na rozmowę kwalifikacyjną, a po jej zakończeniu nie przekazać informacji o jej rezultacie.

Świat jest mały

Choć w danej chwili to Ty prowadzisz rozmowę kwalifikacyjną – jesteś właścicielem firmy, dyrektorem działu, czy specjalistą ds. rekrutacji – nigdy nie wiadomo, kiedy spotkasz kandydata z rozmowy w zawodowym lub prywatnym życiu. Potraktuj go zatem tak, jak sam chciałbyś być potraktowany, bo może za jakiś czas to on będzie rekrutował Ciebie lub od niego będzie zależała decyzja biznesowa, która będzie dotyczyła Twojej firmy lub działu.

 

 Autor: Anna Dolot

Loading