Dobry moment na zamianę pracy – czyli jaki?
dr Anna Dolot, ekspert HR

Dobry moment na zamianę pracy – czyli jaki?

Dla części z nas zmiana pracy to życiowa decyzja, do której dojrzewamy miesiącami, a może nawet latami. Dla innych to impuls. Ani wieloletnie, ani kilkuminutowe decyzje nie są optymalne. Aktualnie mamy do czynienia z rynkiem pracownika i proces podejmowania decyzji o zmianie pracy wydaje się nabierać tempa. Warto przemyśleć, jakie są merytoryczne przesłanki do zmiany pracy.

Dobrze wiedzieć, że zbyt częsta zmiana pracy nie jest dla nas korzystna. Dlaczego? Przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze w każdej pracy okres wdrożenia zajmuje czas. W zależności od stanowiska, naszego doświadczenia, stopnia specyfiki organizacji czy wykonywanych zadań, które są nam powierzone może on trwać od kilku dni do kilku miesięcy. Dodatkowo dopiero po pewnym czasie nabieramy adekwatnej wiedzy, umiejętności, pewności i płynności w działaniu w nowych warunkach. Im lepsze odnosimy wyniki, tym bardziej odpowiedzialne zadania dostajemy i tym więcej się uczymy – w praktyce, w działaniu – a to jest najcenniejsze doświadczenie z możliwych. Jeśli zbyt szybko zmienimy pracę, nie zdążymy osiągnąć maksymalnych korzyści z wdrożenia i rozwoju, w danej organizacji.

Po drugie warto pamiętać, że zbyt częsta zmiana pracy nie jest mile widziana w CV. Rekruter ma świadomość, że skoro pracownik zmieniał pracę co kilka miesięcy, prawdopodobnie zmieni ją po raz kolejny stosunkowo szybko i to on – rekruter – będzie miał kolejny projekt do przeprowadzenia.

Pojawia się zatem pytanie, jakie są sygnały do zmiany pracy?

Jaka jest Twoja hierarchia potrzeb?

Każdy z nas ma inną hierarchię czynników motywujących go do działania. To ta hierarchia powinna być kluczowym drogowskazem. Jeżeli obserwujemy, że istotne dla nas potrzeby nie są zaspokajane to w pierwszej kolejności warto zastanowić się, co mogę zrobić, aby tę sytuację zmienić. Inicjatywa działania wewnątrz organizacji jest zatem po naszej stronie. Jeżeli zaplanujemy i wdrożymy „plan naprawczy” warto dać sobie czas, by zmiany miały szansę zaistnieć.

Gdy nasze działania nie przyniosły satysfakcjonujących nas efektów, warto rozważyć merytoryczną, opartą o szczere i przemyślane argumenty rozmowę z naszym bezpośrednim przełożonym. Być może jest on w stanie wpłynąć na środowisko, w którym pracujemy.

Jeśli po tych działaniach nie widzimy żadnych zmian, żadnych korzyści dla siebie wówczas warto rozważyć poszukiwanie nowej pracy. Musimy jednak mieć na uwadze, że nie znajdziemy pracy idealnej, a „trawa zawsze będzie nam się wydawać bardziej zielona u sąsiada”. W każdej pracy pojawią się elementy, które nie będą nam pasowały, które będą stanowiły jakąś uciążliwość.

Podejście uniwersalne

Analizując jednak obiektywne czynniki do zmiany pracy warto odpowiedzieć sobie na takie pytania:

  • jakie mamy możliwości rozwoju w aktualnej pracy, na ile moje zadania i atmosfera w pracy (kultura dzielenia się wiedzą, dobrymi praktykami) przyczyniają się do mojego doskonalenia;
  • czy to, co robię daje mi satysfakcję, czy lubię to robić, czy stanowi to dla mnie wartość samą w sobie (tu oczywiście warto pamiętać, że w każdej pracy zdarzają się zadania, które nie należą do ambitnych czy przyjemnych, ale trzeba je realizować, by móc robić te, które lubimy);
  • jaki mam wpływ na to, co dzieje się w organizacji, czy mogę (czy mam szansę, jeśli mam jeszcze za mało doświadczenia) partycypować w decyzjach dotyczących mojej pracy, działu, firmy;
  • jaka jest atmosfera w moim zespole, dziale. Czy mam z kim zjeść drugie śniadanie lub obiad w miłej atmosferze, czy w trudnej sytuacji mogę liczyć na czyjąś pomoc;
  • czy firma, w której pracuję postępuje wobec mnie i innych partnerów biznesowych w sposób uczciwy i sprawiedliwy;
  • czy oferowane mi wynagrodzenie jest adekwatne do mojego wkładu pracy i zaangażowania.


Warto pamiętać – nawiązując do naszej hierarchii potrzeb – że powyższe czynniki nie muszą być dla nas (zwłaszcza w danym momencie) ważne, mogą istnieć jeszcze inne. Być może aktualnie jesteśmy na takim etapie swojego życia, że akurat bardziej niż rozwoju potrzebujemy stabilizacji.

Wnikliwie przeanalizuj… relacje z szefem

Warto zwrócić uwagę na jeden wyróżniający się element – przemyśl jakim człowiekiem jest Twój szef? Jakie masz z nim relacje? Czy możesz się od niego uczyć? Czy może Cię wesprzeć, kiedy będziesz tego potrzebować? Czy możliwy jest z nim otwarty, merytoryczny dialog?

Relacja z bezpośrednim przełożonym zarówno przez praktyków, jak i teoretyków (liczne badania to potwierdzają) uważana jest za istotny czynnik motywujący do pracy i kształtujący jej warunki. W naszym środowisku wartościowy szef, to nadal nie jest zjawisko powszechne – to skarb!

Nie bez znaczenia jest też fakt, jak wygląda sytuacja na rynku pracy, jakie mamy możliwości znalezienia lepszego angażu. Szkoda bowiem podejmować emocjonalne decyzje bez horyzontów na przyszłość.

Odwagi w działaniu

Pamiętaj też, że czasem warto podjąć ryzyko zamiast latami tkwić w miejscu, które nie daje Ci ani satysfakcji, ani możliwości rozwoju, ani pieniędzy. Ta uwaga dotyczy szczególnie kobiet, które charakteryzuje większa zachowawczość w działaniu. W pracy spędzamy kilkadziesiąt lat – jak chcemy, aby te lata wyglądały? Do zmiany pracy zachęcamy też wówczas, kiedy swoim zwolnieniem chcesz dać wyraz, że nie akceptujesz nieuczciwego i nieetycznego sposobu działania organizacji.

 

Artykuł ukazał się w portalu Onet Biznes

Loading